Masz wyłączony JavaScript.

Niekończąca się opowieść...


Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 28-cze-2012 16:06

Fiat Barchetta 183A1.000 z 1995 roku.
W moim posiadaniu od marca 2012 - kupiona jako zatarta na panewkach, w trakcie naprawy.

Samochód w nienagannym stanie wizualnym, z nową skórzaną tapicerką :)
Kolor zielony z czerwonymi paskami na bokach (w planach lakierowanie na srebrny/platynowy) z czerwoną tapicerką skórzaną i czarnym, materiałowym dachem (w planach wymiana na czerwony pod kolor tapicerki)
i na tym koniec tych przyjemnych informacji.

Silnik jak się okazało ktoś usiłował remontować ale zrobił to bardzo nieudolnie - po jego rozebraniu trzeba było zacząć od zdrapywania silikonu, który był głównym środkiem uszczelniającym (pół 5l wiaderka po ogórkach kiszonych)

Obecnie już po kapitalnym remoncie silnika (nowy wał korbowy, pierścienie, panewki, regeneracja wałków rozrządu /Świątek/, nowe popychacze, wszystkie uszczelki, rozrząd z pompą) + nowe hamulce + nowe sprzęgło.

Prace chwilowo wstrzymane - trwają poszukiwania pompy oleju.

Zdjęcia dodam w ciągu najbliższych dni
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez corsar » 28-cze-2012 16:09

:brawo :brawo :brawo
czekamy na fotki
corsar
Posty: 155
Lokalizacja: Bydgoszcz / Osielsko

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez The_Saint » 28-cze-2012 17:13

Słowik napisał(a):Fiat Barchetta 183A1.000 z 1995 roku.


Pierwszy rok produkcji - weteran :brawo
Avatar użytkownika
The_Saint
Posty: 198
Lokalizacja: EU/PL/WRO

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 28-cze-2012 21:01

Tomasz Piątek napisał(a):Walki od Swiatka :( czuje ze problem z silnikiem masz nadal :(

Pozdr.,

T.


Muszę przyznać, że tu mnie zaskoczyłeś.
Możesz rozwinąć temat, bo ja do tej pory słyszałem same dobre opinie.
Pozdrawiam
Marcin
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 28-cze-2012 21:05

corsar napisał(a)::brawo: :brawo :brawo
czekamy na fotki


Widzę, że kolega z moich stron :) Będzie gdzie jechać zobaczyć "jak powinno być złożone" :D
Fotki dodam jutro
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 29-cze-2012 19:07

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Ostatnio edytowano 29-cze-2012 19:16 przez Słowik, łącznie edytowano 1 raz
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 29-cze-2012 19:22

Kupiona dokładnie w takim stanie (opony tylko są inne - tymczasowe, bo po zakupie były popękane).
Wiatrołapu niestety nie było :(

Wczoraj poczytałem trochę na forum i doszedłem do wniosku, że do zrobienia jest duuuuużo więcej niż planowałem więc powstaje nowa strategia

Swoją drogą właśnie zakupiłem pompę oleju na allegro, :gol NOWĄ !!!
Nie wiem jak to się stało ale dziś taką pompę jaką szukałem wystawił na aukcji POL-CAR więc jutro jestem po nią w Poznaniu :)
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 29-cze-2012 19:53

Niestety nie - przyjadę Fordem bo pompę dopiero będę w POL-CAR odbierać, stara daje niecały 1 bar więc barca stoi i czeka na nową.
Ale jak najbardziej możemy się w Poznaniu złapać, chętnie zobaczę Twoją na żywo :)
Zresztą poznać Admina trzeciego dnia od dołączenia na forum ... BEZCENNE :D

Jutro rano będę dzwonić do POL-CARu potwierdzić odbiór (zalicytowałem po 19 i nikt już nie odbiera) więc może wymieńmy się na Priv komórkami to się odezwę jak będę startował z Torunia
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez corsar » 29-cze-2012 21:31

Słowik napisał(a):
corsar napisał(a)::brawo: :brawo :brawo
czekamy na fotki


Widzę, że kolega z moich stron :) Będzie gdzie jechać zobaczyć "jak powinno być złożone" :D
Fotki dodam jutro


Zapraszam - z Toronto jest przysłowiowy rzut pompą oleju :D
corsar
Posty: 155
Lokalizacja: Bydgoszcz / Osielsko

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 29-cze-2012 22:33

Jak tylko skończę to na pewno się wybiorę - trzeba "podocierać" nowe pierścionki :)
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 01-lip-2012 16:40

Zastanawiam się nad kolorem
Co myślicie o platynowym ze Skody Suberb :
Obrazek

albo takim z szarym forda:
Obrazek
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 01-lip-2012 16:51

W przyszłym tygodniu zamierzam odświeżyć lampy - znalazłem na forum bardzo fajny przewodnik :)
Zastanawiam się tylko czy pomalować je w środku spray'em na srebrno, oddać do lakiernika i od razu zrobić w przyszły kolor nadwozia (bardziej ta platyna ze skody) czy wychromować :lol
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez The_Saint » 01-lip-2012 17:24

Vinci grey z fiata coupe jest podobny do tego odcienia z superba.
Avatar użytkownika
The_Saint
Posty: 198
Lokalizacja: EU/PL/WRO

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 01-lip-2012 17:27

jest trochę ciemniejszy - ale myślę że ciekawy
do tego czerwony dach :D
muszę poszukać takiego na żywo
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 03-lip-2012 16:42

Nowa pompa oleju już zamontowana :

SDC14357.jpeg


pompa jest od wersji 186A2.000 ale jak widać na załączonym obrazku pasuje idealnie :)

stara wygląda tak :

SDC14354.jpeg


jeszcze tylko klej pod miską wyschnie i jutro :x :lol
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 12-lip-2012 14:11

Jestem we wtorek (17.07 :D ) w Poznaniu, odnośnie godziny dam znać w weekend.

A znajdzie się u Ciebie jeszcze rączka do otwierania klapy dachu - bo moja się wzięła i ułamała :(
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 13-lip-2012 18:26

No i problem dalej nie rozwiązany :(
Dziś wymieniłem wariator a auto dalej "klepie" jak diesel

Ma ktoś jakiś pomysł co to może być ???

Do tej pory zrobiłem : (chronologicznie)
- wymiana wału korbowego + silnik na szlif, nowe pierścienie, wymiana 3 zaworów, planowanie głowicy, panewki
- nowe uszczelki
- wymieniony olej + filtr
- nowy rozrząd, pasek Gates + rolki INA (kupiłem nawet blokady i odpala bez problemów)
- regeneracja wałków + nowe popychacze
- wymiana pompy oleju
- wymiana wariatora
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 14-lip-2012 10:44

kst napisał(a):A czy Świątek maczał w tym palce??

tak, tylko przed regeneracją już było "dieslowski klepanie" i regeneracja z wymianą szklanek nic nie dała.
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 16-lip-2012 16:28

Silnik wyjęty w sobotę, rozebrany dziś.
Z widocznych uszkodzeń :
- tłoki (wszystkie 4) widoczne rysy na górze, nad większymi wycięciami

SDC14398.jpeg


- na głowicy widoczne ślady, o analogicznym do tłoków "wzorze", kolizji z tłokami.

SDC14393.jpeg


Najciekawsze w tym wszystkim było, że zawory na pierwszy rzut oka nietknięte - czyli jeśli to tłok uderza o głowicę to nie może być mowy o tym, że głowica jest za nisko (teoria z nadmiernym jej splanowaniem), bo wtedy to zawory by uderzały o tłoki.
Po "burzy mózgów" w warsztacie zabrałem uszczelkę i pojechałem do TORITALa (zaprzyjaźnionego już toruńskiego serwisu Fiata) oglądać jakie mają uszczelki - czy przypadkiem nie znajdzie się jakaś pasująca a grubsza.
I teraz najlepsze :
uszczelkę kupiłem za pośrednictwem allegro, u gość "specjalizującego" się w Fiacie - ma ok. 0,5 mm,

uszczelka%20motoservicepoland.jpeg


jakież to było moje zdziwienie gdy okazało się że oryginał ma 2 mm.

uszczelka%20fiat.jpeg


Podsumowując :
tłok "wychodzi" ponad blok ok 0,8 mm a uszczelka oryginalna ma 2 mm, znaczy nie ma problemu.
Założona do tej pory uszczelka ma 0,5 mm i jak nietrudno policzyć jest to za mało.

Pozostaje już tylko to poskręcać :lol i zabrać się za sprzedawcę uszczelki 4 krotnie za chudej :x

Zdjęcia wstawię dziś wieczorem
Ostatnio edytowano 16-lip-2012 20:43 przez Słowik, łącznie edytowano 1 raz
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez avant1981 » 16-lip-2012 18:16

ja za każdym razem jak składam silnik to sobie tłoki ustawiam w górnym położeniu i sprawdzam czy nie wystają ponad uszczelkę :D ,jak byście od razu to sprawdzili nie było by lipy ale dobrze że doszliście do tego co jest przyczyną :brawo ale dziwne że na sucho po spięciu rozrządu silnik sie wam obracał gdyż wedle wszelkich praw natury nie powinnien , chyba ze tego nie sprawdzaliście przed odpaleniem :x
Avatar użytkownika
avant1981
Posty: 16
Lokalizacja: warszawa saska kępa

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 16-lip-2012 18:26

Jestem już po dokładnych pomiarach :
Stara uszczelka 0,53 mm
Nowa uszczelka 2,01 mm
Tłok nad blokiem max : 0,60 mm
Było sprawdzane :P na oko i było ok :lol

Jutro jeszcze do sprawdzenia czy górna półpanewka cała i można składać :D
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 18-lip-2012 15:21

Auto odpalone :) pracuje cichutko :lol
Mały problem z kompresją na 4 garze - prawdopodobnie któryś zawór dostał tłokiem :(
Jutro powinna być już jeżdżąca :x
Słowik

Re: Niekończąca się opowieść...

Postprzez Słowik » 20-lip-2012 20:30

Nie był 1 zawór a 2 :D ale już zmienione :x
Po odpaleniu wyszła potrzeba wymiany sondy lambda - trwają poszukiwania :D

Po myciu :
- szyba tylna do wymiany
- szyby boczne i dach do ustawienia (trochę wody się do środka dostało po bocznych szybach i pod dachem z tyłu)
- nadwozie do lakierowania (tragedii nie ma ale ma wyglądać :) )

Po jazdach testowych :
- do zrobienia zawieszenie (praktycznie wszystko)
- hamulce (fabryczne są tragiczne, więc sypię głowę popiołem Krzysiek :P )
- konieczny zakup wiatrołapu

Ale i tak jest zajebiście :lol
Słowik


Powrót do Profile naszych maszyn



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron